Trójglicerydy

Trójglicerydy, główne źródło energii w naszej diecie, są otrzymywane z pokarmów zwierzęcych i roślinnych. Stanowią one większą część tłuszczów w naszych tkankach tłuszczowych. Trójglicerydy są pobudzane do dostarczenia energii zawsze wtedy, gdy jesteśmy pozbawieni pożywienia.

Występują na powierzchni mleka, w śmietanie, a także w białym tłuszczu na mięsie, z którego można robić wyborny, ale niezdrowy sos mięsny. Trójglicerydy są jednym z najważniejszych źródeł energii — dostarczają jej więcej niż cukier. Możemy je przyswajać bezpośrednio z pożywienia, ale są też produkowane w wątrobie i przyłączane do VLDL oraz w pewnym stopniu do cząsteczek cholesterolu, złego (LDL) i dobrego (HDL).
Trójglicerydy składają się z dwóch głównych składników: glicerolu i kwasów tłuszczowych. Poziom trójglicerydów we krwi jest różny u różnych ludzi. W ciągu godziny po spożyciu posiłku i później, stężenie trójglicerydów we krwi znacznie wzrasta. To kontrastuje z zachowaniem się cholesterolu, który jest względnie stabilny po spożyciu posiłku, a zamiast tego rośnie stopniowo w ciągu tygodni, miesięcy i lat.
Jaką jednak rolę odgrywają trójglicerydy, jeśli chodzi o zawał serca? Kilka lat temu dr Hugh Sinclair badał Eskimosów w ich naturalnym środowisku życia i stwierdził, że mają oni poziom cholesterolu zbliżony do występującego w populacji Wielkiej Brytanii, ale rzadko doznają ataków serca. Między tymi dwoma populacjami istniała wielka różnica polegająca na tym, że poziom trójglicerydów u Eskimosów był dużo niższy niż u Brytyjczyków. To świadczy o tym, że trójglicerydy odgrywają ważną rolę w chorobach serca.


Dowód na to, że trójglicerydy są czynnikiem ryzyka

W 1993 roku British Medical Journal opublikował artykuł napisany przez norweskiego lekarza dr Stensvolda i jego kolegów na temat koncentracji trójglicerydów we krwi jako czynnika ryzyka choroby wieńcowej serca. Naukowcy badali 25 058 mężczyzn i 24 535 kobiet w wieku od trzydziestu pięciu do czterdziestu dziewięciu lat. Doszli do wniosku, że wysoki poziom trójglicerydów we krwi był czynnikiem zwiększającym ryzyko zgonów z powodu choroby wieńcowej serca i ryzyko zachorowania na choroby sercowo-naczyniowe w populacji kobiet.
Inna grupa badaczy, Welin i jego koledzy, podała w European Heart Journal- w 1991 roku rezultaty długoterminowych badań, które oceniały koncentrację cholesterolu i trójglicerydów w dwóch grupach starszych mężczyzn. Jedna grupa składała się z mężczyzn, którzy mieli sześćdziesiąt lat w momencie rozpoczęcia badania, a druga grupa z mężczyzn sześćdziesięciosiedmioletnich. Pierwsza grupa była kontrolowana przez siedem lat, a druga przez osiem lat. Rezultaty, jakie otrzymano, były zadziwiające. Zarówno poziom trójglicerydów, jak i cholesterolu okazał się znaczącym czynnikiem ryzyka, ale u tych mężczyzn, u których poziom trójglicerydów był bardzo duży, ryzyko ataku serca było większe.
W końcu Patsch i jego koledzy, wybitna grupa badaczy z USA i Austrii, odkryli, że jeśli poziom tróglicerydów mierzony w czasie od sześciu do ośmiu godzin po spożyciu tłustego posiłku jest wysoki, wzrasta ryzyko choroby wieńcowej serca.
Ostrzeżenie jest jasne.

 

Tłuszcze ucieczki

Trójglicerydy są przechowywane w tkance tłuszczowej, która okrywa nasze ciało. Z tych magazynów organizm może uzyskać szybko kwasy tłuszczowe, które są potrzebne, aby dostarczyć energii w jakimś określonym momencie. Czasami opisuje sieje jako „tłuszcze ucieczki" i poniższe krótkie opowiadanie wyjaśni dlaczego.
W czasach gdy odzieniem wszystkich ludzkich istot była skóra zwierząt, a mamuty oraz tygrysy włóczyły się po lądzie, kwasy tłuszczowe odgrywały bardzo ważną rolę. Wyobraź sobie mężczyznę polującego w tamtych czasach, który słyszy nagle gdzieś za sobą ryk tygrysa. Na początku ogarnia go panika, a następnie pragnie uciec jak najszybciej. Te emocje powodują wzrost dostawy adrenaliny do jego krwiobiegu, a to z kolei wzmaga uderzenia serca i tętna oraz podnosi ciśnienie krwi, i w ten sposób przygotowuje go do ucieczki.
Ale zanim mężczyzna zacznie uciekać, jego ciało musi znaleźć źródło energii, aby wzmocnić mięśnie. W rzeczywistości adrenalina pomaga też w wydzielaniu zgromadzonych w ciele kwasów tłuszczowych. Mężczyzna może już uciekać tak długo aż ujdzie niebezpieczeństwu grożącemu mu ze strony tygrysa. Wtedy częstość akcji serca, ciśnienie krwi i poziom adrenaliny wraca do normy, a kwasy tłuszczowe są spalone jako energia.
A co dzieje się w czasach współczesnych? Nasza potencjalna ofiara siedzi sobie w biurze, gdy nagle słyszy brzęczenie telefonu. To dzwoni szef, aby zwymyślać go za jakieś zaniedbanie obowiązków. Naszemu mężczyźnie rośnie natychmiast poziom adrenaliny i pojawiają się u niego inne objawy bladej paniki. Ale zamiast rozpocząć pełne wigoru ćwiczenie „ucieczki", nasza ofiara siedzi dalej za biurkiem i zapala papierosa, aby „uciszyć swoje nerwy". Kwasy tłuszczowe krążące w jego ciele nie zostają spalone i odkładają się w tkankach ciała. Jeżeli taka sytuacja powtarza się stale, nasza ofiara jest na dobrej drodze do tego, żeby mieć wkrótce zawał serca.


Wysoki poziom trójglicerydów oznacza często niski poziom HDL

Ludzie, u których występuje wysoki poziom trójglicerydów, mają często niski poziom HDL, dobrego cholesterolu. Gdy ilość trójglicerydów zostaje zmniejszona poprzez zmiany w diecie, wzrasta poziom HDL.
Odpowiedzią na problem z trójglicerydami jest dieta zawierająca bardzo małe ilości tłuszczów nasyconych, cukru i alkoholu. Szklanka wina, szczególnie czerwonego, nie uczyni wiele złego. W rzeczywistości istnieją dowody, że picie czerwonego wina w umiarkowanych ilościach, może chronić przed atakiem serca. Trudności pojawiają się wtedy, gdy ludzie piją regularnie duże ilości piwa i spirytusu. W pewnych przypadkach to może doprowadzić do wysokiego poziomu trójglicerydów. Muszę tu podkreślić, że to zjawisko nie dotyczy wszystkich, ale tylko mniejszej grupy ludzi, którzy mają wątrobę szczególnie wrażliwą na alkohol.

 
Design by Next Level Design Lizenztyp CC
Top